Kopytka z dyni bezglutenowe

Uwielbiam gotować i odczarowywać dania kojarzące się z „czarną listą” na smakołyki przyjazne dla naszego zdrowia.

Kiedyś nie lubiłam sobie niczego odmawiać do jedzenia, zwłaszcza ulubionych przysmaków. Kiedy zrezygnowałam z pszenicy, mleka i innych rzeczy, zaczęłam szukać najlepszych smaków i pysznych potraw ze składników bezglutenowych i bezmlecznych.

Największym wyzwaniem był dla mnie chleb gryczany na zakwasie, a potem pierogi. Teraz przyszedł czas na kopytka z dyni. Są cudownie otulające, delikatne, mogą stanowić dodatek lub danie samo w sobie. Robią się ekspresowo. Jeśli mamy już upieczoną dynię, wystarczy nam 15 minut włącznie z gotowaniem.

Dynia jest super warzywem, bogatym w witaminy i minerały, posiada właściwości przeciwzapalne. Jest świetnym składnikiem diety dla osób dbających o sylwetkę, ponieważ ma niską kaloryczność i dużą zawartość błonnika. Do tego działa łagodząco i regenerująco na przewód pokarmowy oraz wpiera przemianę materii.

Do dzieła:-)

Składniki (dla 4 osób):

Ciasto

  • 2 szklanki puree z pieczonej dyni / ok. 500 g / 1/2 dyni piżmowej
  • 1 jajko
  • 1/2 szkl. mąki kukurydzianej
  • 1/2 szkl. maki z tapioki lub ziemniaczanej
  • Duża szczypta soli
  • Duża szczypta gałki muszkatołowej

Do polania

  • 2 łyżki masła (BL) lub masła klarowanego
  • Kilka listków szałwii (świeżej)

Wykonanie:

  1. Jeśli nie mamy puree z dyni, to kroimy dynię na kawałki, usuwamy pestki i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 50 minut. Wyciągamy i studzimy a następnie delikatnie miksujemy na gładką masę. Dobrze, jeśli konsystencja nie jest zbyt wodnista (zależy to od dyni i od stopnia upieczenia).
  2. Do puree wbijamy jajko, dodajemy sól i gałkę muszkatołową (najlepiej zetrzeć pół gałki, ale można dodać dużą szczyptę gotowej w proszku) oraz stopniowo przesianą mąkę i wyrabiamy ciasto w misce. Ciasto powinno być lepkie i niezbyt twarde, ale na tyle zwarte, aby móc uformować z niego wałeczek. Cześć mąki powinno zostać do posypywania wałeczków i rolowania.
  3. Ciasto dzielimy na części i rolujemy wałeczki. Wałeczek kroimy po skosie.
  4. Kopytka wrzucamy do wrzącej, osolonej wody. Przed wrzuceniem wodę mieszamy.
  5. W małym garnku lub na patelni rozpuszczamy masło z listkami szałwii prażąc ja na małym ogniu 3 minuty.
  6. Kiedy kopytka wypłyną, wyciągamy je i wykładamy do miseczki z rozpuszczonym masłem. Dzięki temu kopytka się nie pozlepiają.

Smacznego i na zdrowie!

Rekomendowane artykuły

Jeśli chcesz mieć dostęp do najbardziej aktualnej wiedzy na temat choroby Hashimoto oraz ostatnio dodanych materiałów, tutaj znajdziesz najnowsze artykuły.

Temat suplementacji budzi wiele kontrowersji. Każdemu marzy się magiczna pigułka, która bez dużego wysiłku pomoże poczuć się lepiej i odzyskać zdrowie.


16 grudnia 2020

Jeśli masz Hashimoto, świadomość obecności nietolerancji nabiału jest szczególnie ważna, ponieważ spożycie laktozy może powodować nie tylko przykre dolegliwości, ale również niekorzystnie wpływać na leczenie.


4 listopada 2020

Dzisiaj podzielę się przepisem na puszysty omlet „na słodko” bez glutenu, laktozy i cukru. Nieskromnie przyznam, że jest to najlepszy omlet, jaki jadłam. Delikatny, puszysty i lekki jak chmurka, sycący, ale nie zapychający.


2 października 2020

Zapisz się do naszego newslettera

Otrzymuj nowe artykuły i porady dotyczące choroby Hashimoto. Odbierz darmowy e-book od naszych specjalistów o Hashimoto!

Hashimotoplan
email-icon facebook twitter mail youtube linkedin instagram whatsup